Krankengeld to ważna sprawa, jeśli chorujesz dłużej niż 1,5 miesiąca. W tym artykule przedstawiłam ogólne zasady dotyczące zwolnień. Ale sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy dolega Ci jakaś długotrwała przypadłość. Żeby zapewnić sobie nieprzerwany dopływ gotówki ze zwolnień, trzymaj się zasad opisanych w tym wpisie.
Jesteś zatrudniony w Niemczech i choroba gnębi Cię już od tygodni…
Jeśli choroba się przeciąga, poinformuj o tym szefa i pamiętaj o kolejnych zwolnieniach- tzw. „Folgebescheinigungen”, czyli dalsze zwolnienia pod tą samą diagnozę.

To bardzo ważne, bo po 42. dniach (czyli po ludzku- ok. 1,5 miesiąca ;) ) tej samej choroby obowiązek płacenia przechodzi z pracodawcy („Entgeltfortzahlung”) na kasę chorych („Krankengeld”). Ta sytuacja ma plusy i minusy: zaletą jest to, że pracodawca nie traci na Ciebie dalszych pieniędzy, czyli Wasze relacje nie będą aż tak nadszarpnięte. Ale minusem jest, że kwota jaką otrzymujesz, jest niższa.

Powinna wynosić około 90% kwoty, jaką dostajesz normalnie „na rękę”. Za to nie zaogniasz sytuacji z pracodawcą. Pamiętaj, że przy częstym chorowaniu pracodawca ma prawo Cię zwolnić, może to zrobić nawet jeśli jesteś na zwolnieniu. Dlatego tym bardziej ważne jest trzymanie się zasad dotyczących tego, co możesz robić w trakcie zwolnienia lekarskiego a czego lepiej unikać.
Krankengeld: szczegół kosztujący nieraz tysiące Euro, o którym mało kto wie
A jeśli się dowiaduje, jest już zazwyczaj dużo za późno i mleko się rozlało.

Jeśli długo chorujesz, przynoś zawsze kolejne zwolnienia lekarskie bez ani jednego dnia przerwy. To znaczy, jeśli ostatnie zwolnienie lekarskie kończy się we wtorek, to w środę powinieneś być już u lekarza i pobierać nowe. NIE jest wtedy ważne zwolnienie lekarskie otrzymane w czwartek, z datą wsteczną na środę. Uwierz mi, mam tu doświadczenie. W przeciwnym razie sprawa może skończyć się w sądzie, bo i pracodawca, i KK mogą się migać od płacenia. Dlatego zrób sobie termin u lekarza nawet z wyprzedzeniem, żeby uniknąć stresu, jakbyTwój lekarz był na urlopie albo nie miał już miejsc na ten dzień.

Pomógł Ci ten artykuł? Bardzo się cieszę :) Zapraszam do czytania innych wpisów z kategorii Prawo pracy . Dobrze wiesz, że wiedza to władza. Jeśli chcesz pozostać ze mną w kontakcie, polub mój FanPage na Facebooku. Jeszcze lepszym sposobem będzie zapisanie się na Newsletter- wtedy nowe artykuły będą trafiać prosto do Twojej skrzynki mejlowej. Zrób to klikając w poniższy przycisk:
Disclaimer: wpisy na blogu, mimo że zostały stworzone z pełną starannością, są informacyjne i nie stanowią porad prawnych, ubezpieczeniowych, ofert w rozumieniu prawa. Nie jestem w stanie zagwarantować aktualności lub braku błędów. Zachęcam do weryfikowania wszystkiego, co znajdziesz w internecie :)
